Modlitwa osobista
Dodane przez Zbigniew Kowalski dnia 28.12.2006
Aby nasze życie duchowe się rozwijało konieczna jest nieustanna modlitwa. Siłę napędową życia chrześcijanina stanowią:
- Słowo Boże
- Sakramenty
- modlitwa
Dla tych wszystkich ludzi, którzy postanowili iść przez życie razem z Chrystusem konieczny jest codzienny, osobisty kontakt z Bogiem.
Trzeba sobie zadać pytanie, czy pacierz jakiego uczymy się w domu i na lekcjach katechezy, to jedyna i wystarczająca forma modlitwy? Jeśli jest on traktowany jako odrobienie obowiązku, lub jest bezmyślnie odklepany to nie ma nic wspólnego z modlitwą.

Czym jest zatem modlitwa osobista?
Modlitwa osobista jest intymnym spotkaniem z miłującym Bogiem, jest spotkaniem dwóch osób, które się kochają i nawzajem poszukują. Jest zanurzeniem się w Bożą obecność, w Bożą miłość. Modlitwa jest więc dla nas nie tyle dawaniem miłości ile jej przyjmowaniem.

Często bardzo pragniemy takiej modlitwy, modlitwy głębokiej, wprowadzającej do naszego serca Miłość czyli samego Boga.

Co więc trzeba zrobić, aby modlitwa osiągnęła swój głęboki i osobisty wymiar?
Matka Teresa mówiła: „ jeśli pragniesz modlić się lepiej, powinieneś modlić się częsta. Modlitwa będzie rozszerzać twoje serce, aż stanie się ono zdolne pomieścić w sobie ten dar Boży, którym jest sam Bóg”.
Na początku swojej modlitwy poproś Duch Świętego aby modlił się z Tobą, a wtedy On sam pouczy cię jak masz się modlić. To On sprawi, iż możliwy stanie się w tej modlitwie kontakt z Bogiem. Chodzi o to, aby poddać się działaniu Ducha Świętego i pozwolić Mu prowadzić tą modlitwę. Modlitwa jest j tajemnicą, wielką łaską w której sam Bóg przychodzi do człowieka, aby się z nim spotkać, aby z nim przebywać. Potrzebny jest jednak do tego gotowość człowieka do takiego spotkania, osobisty wysiłek by trwać na modlitwie nawet wtedy gdy wydaje się ona trudna, gdy ma się poczucie, że nie ma nic do powiedzenia, że opadam z sił.

Do tego by spotkać się z Bogiem w naszej modlitwie muszą być spełnione pewne warunki, włożony świadomy wysiłek człowieka, bo bez tego nic się nie uda. Tymi warunkami są:
1. wyznaczenie sobie pory na modlitwę
2. określenie czasu potrzebnego na osobiste spotkanie z Bogiem
3. miejsce modlitwy
4. postawa ciała w czasie modlitwy.

Pora modlitwy

Każda pora jest dobra, aby się modlić. Posiadamy zwykle określony plan dnia, wiemy jakie mamy zajęcia i ile czasu nam zajmują. Naczelnym zadaniem jest wyznaczenie stałego czasu, który przeznaczony będzie tylko na modlitwę. Najlepiej wyznaczyć sobie taki czas, gdy nie jesteśmy zbyt zmęczeni, ani zbyt zajęci po to by nic nie odciągało nas od modlitwy. Musimy mieć świadomość, że w tym czasie chcemy spotkać się z Bogiem, a więc być tylko dla Niego. Aby dobrze przeżyć to spotkanie musisz wyznaczyć taki czas, w którym jesteś wypoczęty, nie czujesz znużenia i nie zaśniesz w trakcie modlitwy. Tylko wtedy będziesz mógł się wyciszyć, skupić na modlitwie i prawdziwie stanąć w Bożej miłości. Należy dążyć do tego aby spotkanie w modlitwie odbywało się codziennie o stałej, wyznaczonej przez siebie porze.
Choć to niejednokrotnie wymaga wysiłku, trzeba bronić tego czasu i nie dopuścić aby pojawiały się jakieś inne zajęcia. Trzeba pamiętać, że czeka na nas sam Bóg i pragnie z nami rozmawiać. Ten czas musi być czasem tylko dla Boga.
Często bywa i tak, że nie potrafimy znaleźć na modlitwę dłuższego czasu, wtedy modlitwa nasza jest krótka między rozlicznymi zajęciami, albo wtedy gdy jesteśmy już bardzo zmęczeni, wtedy nasza modlitwa jest pobieżna, często powierzchowna nie pozwalająca na osobiste spotkanie z Bogiem.
Trzeba więc uporządkować nasz plan zajęć, tak aby pojawił się w nim czas na osobiste spotkanie w modlitwie z Bogiem.

Czas – długość modlitwy

Czas modlitwy musi być na tyle długi, by bez pośpiechu nasycać się spotkaniem z Bogiem. Nie może być krótszy niż kwadrans, a jeśli to możliwe należy go przedłużać. To bardzo ważne, aby określić sobie czas minimum i nie skracać go. Nie można również uzależniać czasu modlitwy od tego czy jesteśmy rozmodleni, czy nie potrafimy wypowiadać nawet najprostszych słów. Sam fakt trwania w gotowości i ciszy jest nam potrzebny, aby usłyszeć co nam Bóg chce powiedzieć, albo aby trwać w jego miłości, która nie potrzebuje słów. Trzeba wiedzieć, że często Bóg przychodzi do ciebie ze swoim błogosławieństwem w tych ostatnich minutach, które są dla nas często tylko nużącą ciszą. Jeśli będziesz skracać czas swojej modlitwy, może nie doświadczysz spotkania z Bogiem i doznasz poczucia pustki i nienasycenia Bożą miłością.

Miejsce modlitwy

Miejsce spotkania z Bogiem to takie miejsce gdzie znajdziesz ciszę potrzebną do wsłuchiwania się w Jego słowa. Jezus zawsze wychodził w odludne miejsce aby się modlić, by nic nie zakłócało Jego spotkania z Ojcem. Ty też, aby usłyszeć głos Boga musisz sobie znaleźć takie miejsce. Może to być jakiś cichy kącik w swoim mieszkaniu, ale najlepiej kiedy jest to kościół, gdzie każdy wchodzący star się nie zakłócać spokoju innym modlącym się ludziom. Może to być ogród, polana, las, czy też każde inne miejsce gdzie możesz być tylko z Bogiem w łączności z tym co stworzył. Kiedy modlitwa staje się trudna, to możesz zachwycać się pięknem otoczenia, które samo w sobie pobudza do modlitwy zwłaszcza dziękczynnej. Każde miejsce jest dobre by wielbić Boga.

Postawa ciała

W trakcie modlitwy bardzo ważne jest takie przyjęcie postawy ciała, przez które wyrażamy szacunek dla Boga, ale jednocześnie by nie stanowiło przeszkody i nie powodowało dekoncentracji. Tak więc postawa ciała musi umożliwiać nam trwanie w modlitwie, zwłaszcza wtedy gdy czas modlitwy jest długi.

Etapy modlitwy

Pierwszym etapem jest konieczność odpowiedzi sobie na pytanie jak należy się modlić, aby spotkać się z Bogiem.
Pierwszym etapem jest prośba do Ducha Świętego o to by zabrał wszystko to może stanowić przeszkodę w spotkaniu z Bogiem, aby modlitwa nie stała się schematyczna, rozproszona, czy też życzeniowa. Trzeba prosić o otwarcie się na spotkanie z Bogiem i przyjęcia tego wszystkiego co On sam chce ci ofiarować.

Drugi etap polega na doprowadzeniu do stopniowego wyciszania się, odrzucania nie tylko bodźców zewnętrznych, ale również naszych myśli, emocji, problemów. Trzeba na ten czas odłączyć się od ludzi, a zrobić miejsce dla Boga.

Teraz należy prosić Boga aby przyszedł poprzez swoje Słowo zawarte w Biblii, ale również poprzez osobiste dotknięcie, by objawił swoją wolę. Trzeba pamiętać, iż Bóg przychodzi w lekkim powiewie, delikatnie, nie krzyczy, nie przebija się na siłę jeśli ty tego nie chcesz. Bóg mówi do nas kiedy tego pragniemy, łagodnie i delikatnie, a więc do takiego spotkania potrzebna jest cisza – pustynia. Takie spotkanie wymaga czasu minimum 15 minut, ale jeśli w tym czasie spotkasz się z Bogiem to będzie to czas radości i pokoju.

Modlitwa
Jest to czas na uwielbienie Boga za jego obecność i działanie w naszym życiu.
Jest to czas na dokonanie rachunku sumienia
Jest to czas przepraszania za popełnione w tym dniu grzechy
Jest to czas na prośby o umocnienie i oddanie się Bogu
Jest to czas naszego ciągłego nawracania się
Jest czas powierzenia wszystkich osób i spraw Bożemu miłosierdziu.

Nieodłączne elementy pojawiające się w trakcie modlitwy:

Rozproszenia

W trakcie modlitwy bardzo często pojawiają się rozproszenia – są to myśli lub przeżywane sytuacje nie mające związku z modlitwą. Mamy poczucie, że nie wiemy gdzie jesteśmy, w którym momencie przestaliśmy się modlić. Co wtedy należy zrobić? Trzeba ponownie skierować swoją uwagę i myśli na Boga. Jeśli potrafimy to zrobić, to choć sama modlitwa jest uboga, to jednak miła Panu. Jeśli nauczymy się powrotów do modlitwy to osiągniemy stan jedności z Bogiem w naszej modlitwie i będzie ona skuteczna.

Oschłość wewnętrzna

Pojawia się z czasem i wtedy modlitwa staje się schematyczna, trudna, nie dająca poczucia radości i jedności z Bogiem. Ale to sam Bóg daje nam taki czas, poddaje nas próbie, aby zobaczyć czy pozostaniemy Mu wierni. Bóg sprawdza jakie są nasze motywacje, dlaczego się modlimy i czy szukamy Go nawet wtedy gdy przeżywamy trudności w modlitwie.

Trudności te trzeba przyjąć jako łaskę przez którą Bóg umacnia naszą wiarę i uzdrawia naszą miłość. Pan nas uświęca i daje jeszcze większe łaski. Potrzebna jest tylko nasza wola trwania i wierność Bogu.

Jeśli więc twoja modlitwa nie zawsze jest taka wzniosła i piękna, jeśli nie zawsze odczuwasz radość i pokój, jeśli nie zawsze masz poczucie bliskości Boga nie przestawaj się modlić, trwaj i pozwól Bogu oczyszczać cię z tego co jest niepotrzebne, co stanowi przeszkodę. Pozwól Bogu aby cię przemieniał i uświęcał. Wołaj z całych sił do Boga - Panie naucz nas się modlić. Spraw by Masza modlitwa stała się narzędziem w drodze do świętości i zjednoczenia z Bogiem.
Katarzyna Miłobędzka