Dowcip o kradzieży
Dodane przez Zbigniew Kowalski dnia 09.09.2011
Na zakończenie procesu Sądzia ogłasza wyrok:
Sąd po naradzie uznaje oskarżonego za niewinnego i stwierdza, że to nie on ukradł z muzeum cenne obrazy. Czy są jakieś pytania?
- Tak , panie sędzio – mówi uniewinniony.- czy to znaczy, że te obrazy są już teraz moje?

Przez swą śmierć na krzyżu Jezus uniewinnia człowieka. On przyjmuje na siebie i winę i karę, mimo, że jest niewinny. To jednak nie oznacza, że człowiek może grzeszyć bez ponoszenia konsekwencji. Musi oddać to co zabrał Bogu i nie chcieć się znowu do tego przywiązywać.
Gdy ktoś nie żałuje za swe czyny i zamierza je dalej popełniać nie dostanie rozgrzeszenia. Człowiek nie oddaje Jezusowi swojego grzechu ponieważ nie jest do tego zdolny. Żaden człowiek na świecie nie jest w stanie pozbyć się swego grzechu. Tylko Jezus może go z tego grzechu uwolnić (zob. J 8,34). Jezus uczynił to w dziele zbawienia. Człowiek aby przyjąć łaskę zbawienia podarowana mu przez Jezusa potrzebuje tylko jednego: wyznać swoje grzechy, uznać swój grzech. Grzech już nie należy do człowieka, bo Jezus przyjął go na siebie a człowiek wyrzekł się go. Nie wystarczy więc dzieło odkupienia dokonany przez Jezusa. Musi być dobrowolny akt żalu i wyrzeczenia się grzechu na zawsze. Dzieło zbawienia dokonało się jeden raz i odnosi się do wszystkich ludzi, którzy żyli, którzy żyją i którzy przyjdą jeszcze na świat. Jezus dokonał to aby uchronić człowieka przed śmiercią wieczną powodowaną przez grzech a,człowiek przez akt wiary i nawrócenia przyjmuje skutki zbawienia czyli łaskę uświęcającą, nowe życie, Boże życie lub inaczej życie wieczne. W spowiedzi nie uwalniamy się z grzechu swoimi siłami ani nawet wyznaniem. czyni to Jezus przez posługę kapłana.
Człowiek z tego dowcipu musi oddać obrazy aby były tam gdzie jest ich miejsce czyli w muzeum. Człowiek aby żyć nowym życiem musi pozwolić Jezusowi zabrać te swoje grzechy a Jezus niszczy je raz na zawsze. Człowiek z sądu musi też przestać kraść, aby znowu nie trafić do sądu.
Każde przykazanie dekalogu gdy się go łamie wypływa z pożądania posiadania: czy to dóbr materialnych, czy to grzesznych przyjemności czy też swego nieuprawnionego wywyższenia. Jest więc złodziejstwem:
1.Okradanie Boga z należnej miłości
2.OkradanieBoga z należnej czci
3.Okradanie człowieka z należnej miłości
4.Okradanie swego ducha i ciała z należnego świętowania i radości bycia z Bogiem i człowiekiem
5.Okradanie bliźniego i siebie samego z życia i zdrowia
6.Okradanie bliźniego z jego ciała
7.Okradanie bliźniego z tego co posiada
8.Okradanie bliźniego z jego dobrego imienia
9.Okradanie siebie samego z czystej miłości
10.Okradanie siebie z wolności


9.09.2011