Strona Główna · Katechezy, artykuły · Film DOBRA NOWINA · Film GOOD NEWS · Linki 21.04.2026
Nawigacja
Strona Główna
Wspólnota
Akceptacja kościelna
Osoby odpowiedzialne
Kronika
Katechezy, artykuły
KERYGMA Podręcznik Ewangelizatora
SŁOWO ŻYCIA - książka
Film DOBRA NOWINA
Film GOOD NEWS
Kontakt
Linki
Kategorie Newsów
Galeria
Świadectwa
Filmiki ewangelizacyjne
Szukaj
Trzy tabernakula
Mk 9,5-7

Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: "Rabbi, dobrze, że tu jesteśmy; postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza". Nie wiedział bowiem, co należy mówić, tak byli przestraszeni. 7 I zjawił się obłok, osłaniający ich, a z obłoku odezwał się głos: "To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie!".


Według NASB, czyli New American Standard Bible tekst Ewangelii św. Marka 9,5-7 brzmi następująco.

Peter said to Jesus, "Rabbi, it is good for us to be here; let us make three tabernacles, one for You, and one for Moses, and one for Elijah."
For he did not know what to answer; for they became terrified.
Then a cloud formed, overshadowing them, and a voice came out of the cloud, "This is My beloved Son, listen to Him!" ( NASB Mar 9:5-7)


Dwaj prorocy Mojżesz i Eliasz Starego Testamentu rozmawiają z Jezusem na Górze Tabor. Jest to dowód na życie pośmiertne sprawiedliwych. Ale ten fragment chce nam powiedzieć coś ważniejszego. W tekście angielskim użyto słowa tabernakulum, czyli namiot. Gdy apostołowie proponują postawienie 3 tabernakulów, czyli namiotów głos Ojca mówi „To jest Mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie”.

Bóg nie chce, aby człowiek stawiał Bogu 3 mieszkania, w których mógłby zamieszkać na ziemi, lecz jedno. Tym mieszkaniem ma być każda ludzka dusza, serce człowieka. Serce chrześcijanina nie powinno być podzielone na wiele mieszkań.

Na przykład w jednym mieszkaniu mieszkają sprawy tego świata, w innym przywiązania do rzeczy materialnych, w innych pożądania zmysłowe a w jeszcze innym własne wywyższenie, pycha, samowystarczalność. Nad tymi mieszkaniami w tym podzielonym sercu najczęściej ustawiony jest tron panującego władcy.
Tym, co zasiada na tym tronie to ludzkie ego, czyli ja sam. To własnego głosu najczęściej słuchamy oraz tych pozostałych pożądliwości mieszkających w naszym sercu. Oto rzeczywiści władcy naszego życia. Nie oszukujmy się, to właśnie ich słuchamy.
W naszym sercu najczęściej jest kilka takich tabernakulów, a naszym myśleniem i działaniem kierują ich mieszkańcy.

Czy nie powinno w naszym sercu być miejsce tylko dla jednego tabernakulum? Czy to nie Bóg powinien tam przebywać poprzez swego Ducha, którego otrzymaliśmy we chrzcie i bierzmowaniu? Dlatego mówi św. Piotr

"Wy również, niby żywe kamienie, jesteście budowani jako duchowa świątynia, by stanowić święte kapłaństwo, dla składania duchowych ofiar, przyjemnych Bogu przez Jezusa Chrystusa." 1P 2:5

A św. Paweł dodaje:

"Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który w was jest, a którego macie od Boga, i że już nie należycie do samych siebie?" 1Kor 6:19.

Ten fragment mówi też o relacji Starego Przymierza reprezentowanego przez Mojżesza i Eliasza do Nowego reprezentowanego przez Jezusa. Bóg zaświadcza jednoznacznie, że to Jezusa mamy słuchać, bo to On całkowicie wypełnił to, co zostało zapowiedziano przez proroków. Wydarzenia ze Starego testamentu były przygotowaniem do przyjścia Chrystusa i dokonania przez Niego działa zbawienia.
Wydarzenia te to nie jest tylko jakaś kontynuacja tego, co zdarzyło się w Starym, ale szczytem historii świata. Wydarzenia i postacie ze Starego testamentu służą Jezusowi a nie odwrotnie. Gdy przyjrzysz się rosnącej sośnie w gęstym lesie zauważysz, że zielone gałązki znajdują się tylko na samym szczycie a pozostałe z dolnych rejonów obumarły.
Gdy sosna była młoda te gałązki były potrzebne, lecz z czasem, gdy obok wyrosły inne drzewa zostały żywe tylko te, które rosły na szczycie.

"Teraz zaś Prawo straciło moc nad nami, gdy umarliśmy temu, co trzymało nas w jarzmie, tak, że możemy pełnić służbę w nowym duchu, a nie według przestarzałej litery." (Rz 7:6)

Stare Prawo straciło moc nad chrześcijaninem. Wyniosło Nowe Prawo, tj. prawo miłości, prawo Ducha, czyli komunii z Bogiem przez Chrystusa. Gałązki wprawdzie obumarły, lecz pozostał pień, z którego wyrastają gałązki Nowego Przymierza. Trzon Starego i Nowego prawa jest ten sam tak jak pień sosny w gęstym lesie. Pozostała wspólna podstawa, lecz nowe zastąpiło to, co stare czyli to, co obumarło. Nie ma więc dwóch wiar, dwóch Kościołów ani dwóch Chrystusów, bo "Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest." (Ef 4:5)


Mława, 24.02.2011
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.