On [Jezus] rzekł do nich: «Także innym miastom muszę głosić Dobrą Nowinę o królestwie Bożym, bo na to zostałem posłany» (Łk 4,43). Jezus nie przejął władzy za swego ziemskiego życia ani po zmartwychwstaniu ale mówił o Królestwie. Założył je za swych ziemskich dni. O co Mu chodziło? Przecież swą mocą mógł wszystkich rzucić na kolana.
Do Jego Królestwa wchodzi się przez całkowite, dobrowolne oddanie się Chrystusowi z miłości. Nie można tego uczynić ze strachu lub dla swych egoistycznych celów, bo do niego się nie wejdzie. Wejście do Królestwa dokonywane jest przez miłość agape, ktora skierowane jest do Boga i ludzi. To jest przepustka do Nieba i nie ma innej. Skoro jest Król to musi też być oddanie się Mu. Ten Król jest Miłością i tylko przez całkowite oddanie się z miłości do Niego można być w Królestwie. Trzeba więc zdobyć się na najbardziej heroiczny czyn – miłość.
On oddaje mi się cały a ja Jemu. Wtedy jestem w Jego Królestwie. Wtedy mogę głosić Królestwo.
On z miłości daje mi siebie ale również daje mi ludzi którzy są w Jego Królestwie. Poznać ich mogę po tym, że nie tylko Jego ale i mnie kochają miłością agape. Ci co nie kochają nie są w Królestwie.
Moim zadaniem jest wprowadzać ludzi do Królestwa tak jak to czynił św. Piotr mający klucze do Królestwa i wprowadzający tam ludzi przez głoszenie Królestwa, wzbudzanie w nich wiary prowadzącą do poddania się z miłości Królowi.
Ty też masz klucze Królestwa. Jezus dorobił dla ciebie repliki kluczy św. Piotra abyś i Ty mógł tak jak on otwierać drzwi Królestwa dla innych przez posługę Słowa i czyn miłosierdzia wobec bliźniego.
Mława, 31.08.2011
Dodane przez Zbigniew Kowalski
dnia 31.08.2011
0 Komentarzy ·
1229 Czytań ·
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.