Psychologia sprzedaży mówi jak wysoka cenę może zapłacić klient za dany towar. Okazuje się że jest skłonny zapłacić nawet 2 razy tyle gdy okaże się, że będzie mógł cieszyć z tego towaru z innymi w miłym otoczeniu. Dlatego bez mrugnięcia oka zapłaci o wiele więcej za piwo w barze mimo, ze mógłby to samo piwo kupić w sklepie. Co ciekawe zapłaci nawet nie tylko za swoje piwo ale i za innych.
Dlatego przy ewangelizacji nie sprzedajemy życia wiecznego opisując go jako ponure puste miejsce w której będziemy przebywać w samotnej egzystencji lecz radosne życie z ukochana osobą: Jezusem Chrystusem. Nie tylko z Nim ale i całą Trójca Świętą, Maryja, świętymi, aniołami, zbawionymi ludźmi.
Ciekawe jest też to, że zanim podadzą w barze piwo już mamy radość przebywania z przyjaciółmi czy rodziną. Jeszcze nie doznajemy rozkoszy związanych z konsumpcją ale oczekując na piwo już zachowujemy się i cieszymy jakbyśmy wypili nie jedno ale trzy piwa. Podobnie w ewangelizacji nie przedstawiamy wszystkich przyjemności tylko na tamtym świecie, po śmierci biologicznej ale zachęcamy do przyjęcia już w tej chwili w tej sekundzie przedsmaku tej wspaniałej niebiańskiej uczty która zaczyna się już tu na ziemi. Radość, wolność, pokój, miłość, która przeżywamy mamy już teraz gdy oddajemy swe życie Jezusowi i razem z Nim idziemy przez życie. Nie musimy rezygnować z wszystkich ziemskich przyjemności, czy tez posiadania czy poczucia swej wartości o ile to jest właściwe użycie a nie nadużycie Bożych darów i nie przeszkadza we wspólnej drodze z Chrystusem.
20.12.2012
Dodane przez Zbigniew Kowalski
dnia 20.12.2012
0 Komentarzy ·
1294 Czytań ·
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.