Prawdziwa wolność to wolność wewnętrzna nie tylko od czegoś ale nade wszystko do czegoś. Pierwszym etapem jest wolność od grzechu i bożków tego świata, które nas zniewalają. Niestety najczęściej to właśnie im służymy a nie Bogu. Niezdolni jesteśmy wówczas uczynić żadnego bezinteresownego dzieła miłości wobec bliźniego. Być może chcemy to czynić lub nawet mówimy, że uczynimy lecz będąc niewolnikami swych pożądań - bożków nic nie jesteśmy w stanie zrobić. Gdy Jezus nas uwalnia z grzechu i od bożków materializmu, hedonizmu i egoizmu wtedy nie tylko możemy chcieć czy mówić ale i czynić miłość.
Miłość zaś polega na całkowitym oddaniu się osobie kochanej i wypełnieniu tej miłości czynem. Uwolnieni miłością Chrystusową i współpracując z tą łaską przez osobiste wyrzeczenie się grzechu i pożądliwości - bożków, stajemy się zdolni do bezinteresownej miłości Bożej. Tym sposobem człowiek stając się wolny „od czegoś” dochodzi przy pomocy łaski i swych osobistych wysiłków do wolności „do czegoś” . Te dwa etapy wolności to wolność „od” i wolność „do”. Ten pierwszy to wolność od grzechu a drugi to wolność do miłości Boga i KAŻDEGO człowieka.
Bezinteresowna jałmużna, modlitwa i post to oznaka wolności do miłości. To nie tylko znak i rezultat naszej miłości do Boga i bliźniego ale i sposób współpracy z łaska Bożą aby tą miłość i zdobyć i w niej trwać! Stąd miłość jest nie tylko celem ale i drogą która prowadzi do celu. Nawet więcej niż cel i droga ale formą jaką przybierają nasze dążenia do Boga, który jest miłością
,br>
Środa popielcowa, Mława 13.02.2013
Dodane przez Zbigniew Kowalski
dnia 13.02.2013
0 Komentarzy ·
1318 Czytań ·
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.